Określanie połóżenia ludzi i pojazdów osiągnie pułap 3,3 mln euro zysku w Europie Zachodniej do 2012 r. 2007-12-18
W raporcie "Juniper Research" dotyczącym trasowania i nawigacji LBS Location Based Services (czyli usługi bazujące na geolokalizacji) znalazło się wyliczenie, że zyski z usług bezprzewodowego określania lokalizacji, położenia danego obiektu sięgną 3,3 mln euro do roku 2012. Badania pokazują jak dojdzie do tego dzięki dwóm czynnikom - potrzeba zwiększenia efektywności w firmach oraz własne bezpieczeństwo.
Sektor biznesu to największe pole do popisu dla takich aplikacji, aczkolwiek znajdą one także zastosowanie dla pojedyńczych klientów np. do śledzenia położenia dziecka, zwierzątka itp. Nowy raport skupia się na dwóch kluczowych użyciach: śledzenie położenia pojazdów oraz ludzi.
Geolokalizacja pojazdów: Przewiduje się, że bezprzewodowe systemy określania położenia pojazdów będą regularnie obsługiwać 15 mln pojazdów w Zachodniej Europie do roku 2012 i generować 2,8 biliona zysków , jako narzędzie dla biznesu to monitorowania i wyznaczania tras dla flot pojazdów, które byłoby bardziej efektywne niż tradycyjne metody.
Autor raportu, Bruce Gibson, skomentował: "Śledzenie położenia pojazdów jest już w praktyce od kilku lat i wiele firm czerpie z niego duże korzyści. Teraz najwyższy czas aby spopularyzować te usługi w innych sektorach gospodarki niż tylko transport i firmy logistyczne. Jest to doskonałe rozwiązanie na zmniejszenie kosztów paliwa i amortyzacji pojazdów. W połączeniu z nawigacją samochodową stanowi doskonałą podstawę na pomyślne rokowania w przyszłości."
Lokalizowanie położenia ludzi:
Trasowanie położenia ludzi poprzez telefony komórkowe to także bardzo ważny krok ku zwiększeniu bezpieczeństwa ludzi. Pomyślne jest także samo podejście społeczeństwa - nie traktuje ono tego jako ingerencję w ich prywatność. Lokalizacja położenia pracowników np. przedstawicieli handlowych to doskonała usługa, która w przyszłości będzie siłą napędową wielu firm. Także ochrona osobista jak śledzenie miejsca pobytu dziecka czy starszej, schorowanej osoby na pewno się przyjmie.
"Juniper Research" przewiduje, że do 2012 roku w Europie Zachodniej będzie więcej śledzonych telefonów komórkowych aniżeli pojazdów , przy czym liczba telefonów komórkowych będzie wynosić ok 21 mln. Jednak częstość wykorzystania usługi będzie dużo mniejsza niż wykorzystywanie jej w pojazdach. Oznacza to, że wpływy z lokalizacji położenia osoby z telefonem komórkowym wyniosą niecałe 500 mln euro w roku 2012.
|